0
Lifestyle

Czas uwalniania programów oddzielenia, aktywacja szyszynki na wyższym poziomie…

Ciekawie, od dwóch tygodni w częściach pisałam i pisałam, dziś chciałam skończyć i puścić w świat ale zniknęło to co napisałam 🙂

A zatem od początku.

Od przesilenia jesiennego, kiedy to zaczęły intensywnie schodzić kody jedności, Matka Ziemia zestraja się jeszcze bardziej z centrum Wszechświata. Jej sieci: krystaliczna i elektromagnetyczna     cały czas podnoszą wibracje. Większość z nas, świadomych, przebudzonych, czujących odczuwa  te różnice wibracyjne bardzo wyraźnie.

Podnoszące się wibracje Ziemi jej pola, kody informacyjne spływające ze Słońca i z całego Kosmosu, aktywują kolejne partie DNA naszych Dusz w ciałach fizycznych. TO powoduje, że ciało musi uwalniać oprogramowanie, które nie jest zgodne wibracyjnie z DNA Duszy. 

I co się dzieje? 

Ujawniają się różne stany emocjonalne, mentalne, które jeszcze są zapisane w komórkach ciała. I nie dość, że tu uwalniasz poprzez świadome wejście w dany program (emocję , myśli) to jednocześnie Twoje ciało uwalnia na poziomie fizycznym poprzez ból, i różne inne dolegliwości. Równocześnie czujesz potężne przepływy energii przez ciało, wibracje , drgania, pulsowania, gorąco, zimno, swędzenie, zawroty głowy i wiele wiele innych…..

W ostanim czasie zmiany wibracyjne Ziemi, wspierały uwolnienie programów oddzielenia, z nimi nie jesteś w stanie być w jedności, być jednością. Wychodziły oprogramowania oceny, samooceny i oceny innych, świata zewnętrznego, zdarzeń,  doświadczeń. Program oceny jest jednym z najsilniejszych programów oddzielających. Kiedy oceniasz, jesteś w dualności w 3/4 Wymiarze.  

Oceny w 5 Wymiarze nie ma !

Do ocen, samoocen doczepione są programy, odrzucenia, odrazy, poczucia bycia nieczystym, poczucie bycia, że nie jesteś taki jak powinieneś, że powinieneś być inny, lepszy…… Poczucie, że coś jest z Tobą nie tak!

To tylko programy, więc jeśli zaczęły się ujawniać, świadomie daj im swoją uważność, obserwuj, obserwuj, obserwuj i poddaj się temu odczuciu, pozwól by program z Ciebie wypłynął, mając świadomość, że jest to iluzja, że jest to coś co wypływa z Twojego Ciała i Umysłu.

Problem przy uwalnianiu oprogramowań jest taki, że większość z Nas nie chce czuć tego wszystkiego, nie chce być w tym stanie. To jest opór, kolejna ocena i kontrola Ego. Jeśli poddasz się całkowicie i pozwolisz sobie w pełni poczuć w ciele, daną emocję, pozwolisz sobie na jej wyrażenie wypłynięcie bez oceny, a z pełną świadomością, że to nie TY, to program, zaczniesz widzieć wyraźnie wszystko. 

Mnie w takich sytuacjach wyświetlają się wszystkie sytuacje w życiu, kiedy doświadczałam danego programu, widzę je wszystkie naraz, widzę też pierwszą, która uaktywniła cały program. Kiedy sobie na to pozwolisz ciało szybko to wyrzuci a Ty wrócisz do swojego naturalnego stanu jakim jest spokój, harmonia i bezwarunkowa miłość.

To samo dotyczy ciała fizycznego, kiedy pojawiają się bóle, dyskomfort, brak sił  PODDAJ SIĘ CAŁKOWICIE , odpuść i pozwól ciału robić swoje…

Z każdą kolejną aktywacją Twoich Kodów w ciele fizycznym będzie lżej, przyjemniej. Im mniej oprogramowania w ciele tym mniej dyskomfortu, a więcej wibracji światła w ciele.

Dla mnie uwolnienie oprogramowań związanych z oceną poskutkowało, otwarciem szyszynki na nowym poziomie. Opiszę swoje odczucia bo obserwuje ludzi, i część osób które znam przechodzi, i przechodziło podobne objawy w ciele fizycznym.

Rozpoczęło się spięciem mięśni w rejonie od łopatek po potylicę – uczucie bólu fizycznego podobnego do zakwasów po intensywnych ćwiczeniach. Trwało to trzy tygodnie, zanim spięcie puściło. Jedyne co mi pomagało to świadome oddychanie przez kręgosłup i czaszkę, wówczas napięcie stawało się delikatniejsze. Regularnie podnosiły się wibracje, częstotliwości, które ostatnio słyszę. Czaszka poszerzała się, więc w głowie też odczuwalny był dyskomfort. Miałam uczucie jakby szyszynka rosła i powodowała rozpieranie czaszki od wewnątrz. Zmieniała się moja wizyjność, jest bardziej fraktalna, a obrazy są totalnie odjazdowe, nic co bym widziała do tej pory i mogła z czymkolwiek porównać.

W rozumieniu, które do mnie przyszło, następuje najpierw aktywacja wyższego serca, które zlokalizowane jest na wysokości grasicy, kiedy ono się aktywuje, możliwe jest odczuwanie kłucia w tym rejonie, i przemieszczająca się energia w klatce piersiowej, to tak jakby wszystkie nasze serca aktywowały się jednocześnie i zestrajały ze sobą. Można czuć i słyszeć bicie więcej niż jednego serca. Był u mnie i taki moment, kiedy czułam jakby moja szyszynka stała się sercem i odczuwałam bicie serca w swojej głowie.  Po tym etapie nastąpiło u mnie owe spięcie karku i kolejna aktywacja szyszynki.

W tych procesach pomaga leżenie , bowiem wówczas ciało jest naturalnie odprężone , kręgosłup i kości mogą ustawiać się na nowo a my puszczamy całkowicie kontrolę, którą trudno puścić w pozycji spionizowanej, łatwiej też odczuwać inne wymiary rzeczywistości, które są dostępne tu i teraz  dla Ciebie.

Ciekawa jestem jak Wasze odczucia w ciałach , przytulam z całego serca  <3

You Might Also Like...

No Comments

    Leave a Reply