0
Lifestyle

Energie Lutowe: Przyszedłeś Tu po to by CZUĆ !!!


Ten tekst jest długi:), pisałam go cały Luty (z przerwami), Pierwsza część to moje własne doświadczenie, a kolejne to moje obserwacje i wglądy względem czucia i bycia w sercu.
Cały Luty był obfity w aktywacje, otwarcie bram przez, które płynęły kody jedności. Impulsy wibracyjne i geometryczne które aktywowały i wciąż aktywują pamięć DNA – Jestem Miłością. A zatem jeśli w Twoim ciele obecne były , lub są: wzorce oddzielenia, straty, bólu, lęk przed kochaniem, i otworzeniem się na miłość do samego siebie i innych, lęk przed całkowitym poddaniem się swojemu czuciu, wówczas ujawniały się z dużą siłą.
Ja sama odkryłam w sobie potężny ból straty, ból oddzielenia od ukochanej osoby. I nie chciałam tego bólu poczuć. Kiedy zauważyłam, że buduję skorupę, zburzyłam ją i weszłam w czucie. Ból, który czułam był fizyczny, jakby ktoś wyrwał serce. Płacze, szlochy i jednocześnie obserwowanie tego co snuje głowa. Kiedy dotarło do mnie, że ukochanego czułam jako przejaw mojej męskiej energii, zdałam sobie sprawę z tego, że odczuwam swoje własne oddzielnie. Moja męska energia chciała chronić mnie przed bólem, więc nie pozwała mojej żeńskiej być czystą miłością, kiedy przychodziły trudne emocje, zamykałam się w skorupę.
2.02.2020 o godzinie 22:22 w trakcie medytacji, stałam się miłością, moje własne oddzielenie zniknęło, dostąpiłam poszerzenia świadomości, i zaczęły napływać obrazy, geometrie, wiedza w temacie polarności (energia męska i żeńska w nas) naszych ciał fizycznych i subtelnych, a także wiedza w temacie uzdrawiania dźwiękiem.
W kilka dni później zamanifestowało się fizycznie rozstanie, które odczułam wcześniej i przyszło mi zmierzyć się z tym z nowego poziomu. Doświadczyłam stanu bycia miłością, trwał on kilka dni, a tu będąc w realu, koniec relacji w której doświadczam jedności z drugą istotą. W głowie pojawiały się różne myśli: brak zrozumienia jak można odrzucić doświadczanie tak pięknej miłości z drugim człowiekiem, smutek, tęsknota w ciele. Niemniej zero złości, zero emocji, które poczułabym kiedyś, zero historii w głowie, które kiedyś wyprodukowałoby Ego, by sobie poradzić z takim doświadczeniem. Było i jest za to zrozumienie dla drugiej Istoty, stanu w jakim się znajduje, jej wyboru, puszczenie, i doświadczanie piękna natury i żywiołów, kontaktu z moim dzieckiem i ludźmi którzy stawali, stają na mojej drodze. Innymi słowy nie zamknęłam serca, na tą osobę i na samą siebie na doświadczanie miłości w sobie.
22.02.2020 – cała noc przetańczona, z pędzlem w ręku, prześpiewana i przemedytowana: kolejne spływy informacji i pełna integracja męskiej i żeńskiej energii w ciele z poziomu ich czystości i pełnej harmonii, potężne przepływy energii kundalini, i rozpływająca się błogość w całym ciele. Proces stawania się miłością dobiegł końca.
Podsumowując: 02.02.2020 doświadczyłam aktywacji, przypomnienia stanu bycia miłością, przyszły informacje, które pomogły mi w trakcie całego tego procesu. Kiedy rozstanie się zamanifestowało miałam wybór doświadczyć tego ze starego poziomu, tworząc historie w głowie do wypływających ze mnie emocji i zamknąć się w skorupę, czy to puścić, pozwolić przepłynąć i wciąż być w pełni otwartym sercem, miłością. Można powiedzieć, że zdałam teścik zaserwowany przez moją Duszę zobaczymy co dalej
A poniżej o czuciu i nie czuciu, budowaniu skorup i zamrażaniu się…..
Kiedy świadomość zaczyna przemieszczać się w stronę jedności, dzieją się rzeczy, które prowokują wychodzenie wzorców oddzielenia. Wzorce oddzielenia to głównie lęk, lęk przed tym co będzie jeśli całkowicie zaufasz i się otworzysz, co jeśli otworzysz swoje serce w pełni i po raz kolejny zostanie zranione. Nie chcesz czuć zranienia bólu, straty, oddzielenia, więc się zamrażasz i przestajesz czuć, tworzysz historie w głowie, które prowokują Cię do wycofania się, do pozostania w starym, do zamorzenia serca, do bycia w nieczuciu, w znieczulicy, w kaftanie bezpieczeństwa lub też w skorupie. Co się dzieje pod skorupą wiesz dobrze, kotłujesz się sam w sobie, jak już się stworzy cała trudno z niej się wydostać, pomimo tego że chroniłeś się przed poczuciem czegoś, jakiejś konkretnej emocji, i tak czujesz się nie fajnie, ponieważ ta emocja nie została przeżyta i wciąż w Tobie jest, plus kilka innych wytworzonych w skorupie historii i emocji.
To pozorna ochrona, dlaczego? Ponieważ ona odcina Cię od samego siebie.
A przyszedłeś TU po to być CZUĆ! Całym ciałem, wszystkimi zmysłami, całą swoją istotą. Kiedy odcinamy się od czucia, negatywnych emocji, jak je nazywamy, odcinamy się od własnego przepływu energii. Dlatego, że część Twojej Esencji Duszy utknęła w przeżywaniu emocji, której Twoja nieświadoma cześć (EGO) nie chce czuć, przeżyć i puścić, bo jest nie przyjemna….
Twoja Dusza zasiliła jakiś wzorzec energetyczny, którego chciała doświadczyć, poprzez który chciała przebudzić ciało fizyczne do czucia, a jeśli Ty z poziomu Ego uciekasz od tego, to uciekasz od swojej esencji. Bo jedynym sposobem uwolnienia Twojej esencji z danej wibracji, emocji , jest jej czyste przyżycie, bez nadawania historii, bez identyfikacji z tym, co przeżywasz, puszenie, przeżycie, pozwalasz, by przepłynęło choć jest w czuciu jest nie przyjemne. Wtedy Twoja Esencja wraca do Twojego centrum, do serca Twojego. I zaczynasz odczuwasz coraz pełniejszą pełnię siebie.
I tak naprawdę, kiedy wyłączysz myślenie, tworzenie historii, fikcji ,kiedy przestaniesz uciekać sam przed sobą, wtedy jesteś w stanie wrócić do punktu zero, po prostu być!
Być z poziomu Duszy, swojej własnej Esencji, którą jest wszystko, czysta miłość!
Która nie zna oceny, która nie zna oddzielania, zna miłość i błogość doświadczania poprzez bycie.
I możemy sobie komplikować wszystko, o teorie spiskowe, chamtrials , 5G i inne rzeczy, innych ludzi podczas gdy wszystko jest w nas! Jeśli utknąłeś na etapie teorii spiskowych, i podejrzliwości wobec wszystkiego wokół, zadaj sobie pytanie o swój własny spisek przeciwko sobie, co knuje Ego byś nie mógł doświadczyć siebie w swojej esencji. A kiedy już masz odpowiedź to masz też wybór: czy chcesz doświadczać z poziomu strachu i oddzielenia , czy po prostu być kim jesteś w swojej esencji, niezależnie od zewnętrznych okoliczności i bredni snutych przez niższy umysł….
TWOJE CZUCIE Z CIAŁA determinuje, Twoją rzeczywistość!!!!!
Jeśli nie chcesz czuć, jeśli odcinasz się od czucia, odcinasz się od swojej świadomości, od swojej esencji.
TWOJE CZUCIE jest tym po zjawiłeś się Tutaj!
W tym REALU w tej PRZECZYSTOŚCI, na tej PLANECIE, w tym ŚWIECIE!!!!
I możesz sobie wmawiać do woli, że jest inaczej, a i tak wszystkie doświadczenia doprowadzą Cię do czucia!
Czucia siebie jednocześnie we wszystkich aspektach siebie.
Im bardziej się przed tym bronisz, tym mocniejsze przychodzą doświadczenia w realu, byś zaczął czuć.
Dla jednych mocniejsze będzie doświadczanie emocji, dla innych katalizatorem czucia będzie ból fizyczny, choroba, etc…
Tylko po to byś zaczął czuć, jeśli nie chcesz, nie pozwalasz sobie poczuć, cokolwiek by to było, to zamykasz się sam przed sobą!
Odcinasz się od części siebie.
Kiedy pozwalasz sobie czuć, nawet jeśli jest to ból, smutek, strach, gniew, żal, zadrość, miłość pożądanie, pragnienie, przywiązanie, strata, cierpienie, radość, zaufanie…. Pozwalasz sobie czuć przepływ energii przez ciało.
Jedne są przyjemne, inne mniej, niektóre wręcz są bolesne. Niemniej odczuwasz, i zaczynasz czuć coraz bardziej, intensywniej, czujesz każdy mięsień i ścięgno, bicie serca, kości, ruch płynów ciele, atomy, impulsy elektryczne przebiegające przez ciało, czujesz przestrzeń w okół siebie, czujesz światy innych, ich pola energie, emocje i myśli, czujesz też puls natury, Ziemi, ruch powietrza wokół siebie, czujesz ciepło słońca, oddech wiatru, zapach ziemi. Jednocześnie słyszysz swoje egusiowe myśli, które tlą się gdzieś w lekkim oddaleniu od tego całego czucia.
Otwiera się czucie na przepływ energii w ciele, czujesz kanały przez, które płynie twoje światło, czujesz kryształy, i plazmę, czujesz dźwięk, poruszjący się w Twoim ciele, i atomy , elektrony, które wibrują, oscylują i zmieniają swoje położenie. A z tyłu głowy myśli….
Co wybierzesz?
Z jakiego poziomu chcesz doświadczać?
Z Poziomu czucia?
Czy nieczucia?
Znieczulica, czy zamrożenie, czy zamknięcie się w skorupie , odcina od czucia. Zatem odcina Cię od życia i karmiącej, odżywiającej energii. Tą energią jest energia żeńska, energia seksualna, energia twórcza, energia którą stanowi cały impuls życia. Jeśli się jej poddasz, poddasz się całkowicie sam sobie, będziesz płynął, w twórczym działaniu, każdy ruch wykonany przez Ciebie będzie napędzony oogazmiczną siłą istnienia, stworzenia.
Kiedy tworzysz swoją rzeczywistość z serca, wszystko co się w niej zadziewa, staje się magiczne, niezwykłe, wyjątkowe, bezcenne, wszystko stanowi Twoje odbicie.
Wszystko czego doświadczasz jest Twoim hologramem. Jeśli usilnie wmawiasz sobie, że inni wiedzą lepiej, że nie jesteś dość dobry, że jest z Tobą coś nie tak, że ktoś potrafi lepiej, że życie jest do bani, że masz dość, że wszystko jest okey, kiedy nie jest…,, że będzie Ci lepiej w tym co znasz, niż w tym gdzie otwiera się całe Twoje czucie. Zamykasz się sam przed sobą, w swojej nieświadomości, w swoim zamrożeniu przed samym sobą!
Czas się obnażyć przed sobą! Przyznaj się sam przed sobą co czujesz ! Wobec Siebie Samego!
Czy jesteś szczęśliwy w tym w czym jesteś? W swoich wyborach? Wśród ludzi z którymi jesteś? Czy może jest to wygoda, komfort bycia w tym, w czym TWOJE EGO CZUJE SIĘ NAJLEPIEJ?, bez czucia: z ciała, z emocji ?
To jest jak podróż z umysłu poprzez emocje, do ciała fizycznego, a stąd dalej w głąb, w nieskończoność, do źró∂ła wszystkiego.
Gdzie nie ma oddzielenia, wszystko jest jednością, jedynie ego daje ułudę oddzielania, które jest tak bolesne, dla czucia w ciele fizycznym.
Ale kiedy pozwolisz sobie poczuć cokolwiek to jest, to takie nie przyjemne uczucie wewnątrz Ciebie, dyskomfort, który czujesz regularnie, lub od czasu do czasu… pozwolisz mu opuścić swoją przestrzeń, wypalisz tą wibrację i uwolnisz energię, swoją własną która zasiliła utrzymanie tej wibracji w Twoim ciele, wówczas, zmienia się wszystko, całe Twoje rozumienie, postrzeganie rzeczywistości, i wszystkiego czego doświadczasz. Stajesz się jednością, miłością i światłem, po prostu jesteś !
Doświadczasz czujesz!
Po to tu przyszedłeś! CZuć !, poprzez swoje fizyczne ciało wszelkie gęstości, wibracje obecne we wszechświecie.
Wyjście z dualności jest możliwe poprzez pełne przeżycie skrajnych wibracyjnie emocji, wówczas przywracamy swoją energię w ciele do odczuwania energii źródła, energii czystej miłości i w taki sposób kreujemy rzeczywistość opartą o wzorce geometryczne wibracyjne czystej miłość – NOWA ZIEMIA- JEST DOSTĘPNA PRZEZ POZIOM TWOJEGO CZUCIA, ODCZUWANIE CZYSTEJ MIŁOŚCI!
Kochani Przytulam z Całego serca
Dorota Ewa Golach

You Might Also Like...

No Comments

    Leave a Reply